Kim jestem
Pomagam odzyskać spokój ducha.
Prowadzę webinary, na których odpowiadam na trudne pytania z dziedziny psychologii.
Szczegóły na FB.
Prowadzę trening relaksacyjny, wykorzystuję m.in metodę TRE.
Doświadczona psycholog, terapia krótkoterminowa skoncentrowana na rozwiązaniach, specjalistka psychoterapii uzależnień i ds przemocy domowej, trener, coach.
Od 20 lat pracuję jako psycholog kliniczny w renomowanych publicznych placówkach służby zdrowia.
Przez ponad 13 lat pracowałam na pełnym etacie w Instytucie Psychiatrii i Neurologii na całodobowym i dziennym oddziale leczenia uzależnień (od alkoholu, leków, hazardu, seksu...) również z osobami z zaburzeniami odżywiania i z zaburzeniami osobowości.
Wierzę, że rozmowy o rozwiązaniach rodzą rozwiązania! Zapraszam do kontaktu.
agataczajamichaud@gmail.com
Doświadczenie:
Wcześniej pracowałam w Instytucie Psychologii Zdrowia w Ogólnopolskim Pogotowiu dla Ofiar Przemocy w Rodzinie "Niebieska Linia" prowadząc konsultacje, grupy terapeutyczne i warsztaty dla osob doświadczających i stosujących przemoc, koordynując poradnię mailową pogotowia Niebieskiej Linii. Byłam też koordynatorem interwencji podejmowanych przez konsultantów w wyniku zgłoszeń do ogólnopolskiego telefonu zaufania Niebieska Linia. Mam certyfikat PARPA specjalisty przeciwdziałania przemocy.
Współzałożyłam Stowarzyszenie dla na Rzecz Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie "Niebieska Linia", w którym prowadzilam konsultacje i warsztaty umięjętnosci psychologicznych (radzenie sobie ze stresem, asertywność, komunikacja i wychowanie bez przemocy...)
Specjalizuję się w podejściu krótkoterminowym skoncetrowanym na rozwiązaniach (TSR) (z ang.SFBT: solution focused brief therapy). To co najbardziej sprawdza się mi podczas sesji to: szacunek, empatia, zaangażowanie, jasno wyznaczony cel, który pomagam określić, coaching, koncentracja na potencjale i zasobach oraz zamiast skupiania się na problemie to: nastawienie na rozwiązanie i planowe działanie.
Mocno wierzę w potencjał i mocne strony każdego człowieka aby mógł on prowadzić szczęśliwe życie. Pomagam w rozbudzeniu tych zasobów!
Prowadzę konsultacje diagnostyczne i terapię osób uzależnionych (od alkoholu, leków, dopalaczy, papierosów, hazardu, komputera itp). Przygotowuję osoby, chcące podjąć interwencję kryzysową wobec osoby uzależnionej - jednej z najskuteczniejszych metod zmotywowania jej do podjęcia leczenia odwykowego. Pracuję też z osobami pijącymi szkodliwie, z trzeźwiejącymi alkoholikami, z osobami współuzależnionymi (bliskimi osób z problemem uzależnienia), osobami, gdzie w rodzinie był problem uzależnienia (Dorosłe Dzieci Alkoholików).
Pomagam osobom z zaburzeniami odżywiania.
Jak pracuję:
Terapia skoncentrowana na rozwiązaniach (ang. solution focused brief therapy) – terapia skoncentrowana na osiągnięciu określonego przez klienta celu, a nie analizie problemu czy deficytów. Przedmiotem jej zainteresowania jest więc przede wszystkim preferowana przyszłość. Jest to jako terapia krótkoterminowa; nastawiona na budowanie rozwiązań, stara się ona osiągnąć wyznaczone przez klienta cele w jak najkrótszym czasie! Jej zaletą jest jej efektywność i skuteczność w krótszym czasie niż inne podejścia terapeutyczne. Docenia ona wszystkie zalety i umiejętności klienta, pokazując zawsze drogę ku rozwiązaniu. Podejście, w którym pracuję wzmacnia motywację do pozytywnych i trwałych zmian.
Pomagam, poszukując rozwiązań m.in. w następujących obszarach:
-trudności w podjęciu bardzo ważnej i trudnej decyzji życiowej typu: pozostanie w związku/rozstanie, wierność/zdrada, odbudowa małżeństwa/rozwód, pozostanie w pracy/wybór innej pracy zawodowej, urodzenie dziecka/aborcja, zostanie w kraju/wyjazd do innego państwa itp.
- problemy w komunikacji z innymi ludźmi np: w pracy/szkole/w rodzinie/w parze
- zaburzenia odżywiania (jedzenie kompulsywne, bulimia)
- osamotnienie, nostalgia za krajem, trudności w adaptacji w nowym miejscu, mieście, państwie
- wyzwania osoby wysoko wrażliwej
-wyzwania emigrantów, przygotowanie do wyjazdu, adaptacja w innym kraju
- kryzysy życiowe
-odkładanie ważnych spraw na później (prokrastynacja)
- problemy i kryzysy w związkach (np. wyniszczające kłótnie, trudności w rozmawianiu o uczuciach i potrzebach, trudności z separacją od rodziny pierwotnej, problemy w relacji po zdradzie, trudności w dojściu do porozumienia, "ciche dni" ...)
- śmierć bliskiej osoby, strata kogoś czy czegoś ważnego np: pracy
- stres w pracy, wypalenie zawodowe, mobbing,
-brak wiary w siebie, niskie poczucie własnej wartości, brak pewności siebie
- brak równowagi między pracą a życiem osobistym,
- stres, napięcie
- nieśmiałość, brak asertywności
- problemy rodzinne (w tym małżeńskie, wychowawcze),
- wyzwania rodzica w rodzinie patchworkowej lub niepełnej czy skłóconej,
- przygotowanie rodzica do wsparcia dziecka przed, podczas i po rozwodzie rodziców,
- przygotowanie rodzica do wsparcia dziecka w adaptacji do żłobka, przedszkola, szkoły, zamieszkania w innym mieście/ kraju
- problemy psychiczne przed i w czasie ciąży, przygotowanie psychiczne do porodu, poronienie,
- problemy emocjonalne związane z okresem menopauzalnym,
- problemy z koncentracją, nadpobudliwością, nerwowością
- problemy w kontrolowaniu czy wyrażaniu emocji,
- problemy z motywacją, realizacją zadań, wytyczaniem celów życiowych i zawodowych,
- uzależnienia (współuzależnienie, DDA, DDD)
- lepsze poznanie siebie, wykorzystanie swojego potencjału, własny rozwój
-coaching w rozwoju własnej firmy
Zapraszam do bezpośredniego kontaktu. Wystawiam faktury zarówno na konsultacje psychologiczne jak i coachingowe.
Wierzę, że rozmowy o rozwiązaniach rodzą rozwiązania!
Masz pytania? Zapraszam do kontaktu :
e-mail : agataczajamichaud@gmail.com
skype: Agata Czaja-Michaud
telefon : +48 608 222 000
Jak zmotywować osobę uzależnioną do leczenia ?
Jak skutecznie zmotywować osobę uzależnioną (od alkoholu, narkotyków, leków, hazardu czy komputera) do podjęcia leczenia?
Agata Czaja - Michaud
Każdy, kto ma wśród bliskich, osobę z problemem uzależnienia, nie raz spotykał się z dużą trudnością namówienia jej na zmianę trybu życia czy podjęcie leczenia. Silne mechanizmy obronne u osoby uzależnionej (mechanizmy iluzji i zaprzeczania, minimalizacji czy racjonalizacji) powodują, że często są one "głuche" na racjonalne argumenty bliskich i realistyczne spojrzenie na sytuację, w której się znajdują. Często obiecują poprawę, której nie spełniają lub zmianę, której nie podejmują. Mówią bliskim np; że od jutra (od poniedziałku, od Nowego Roku) nie sięgną do kieliszka czy już nie zagrają; że piją czy grają tak jak wszyscy; że piją, bo im się należy, ponieważ dużo pracują (lub mają problemy w pracy, w domu itp), albo, że nie mają problemu, a tylko lubią alkohol, a bliscy wyolbrzymiają sytuację; lub, że ich picie czy granie to ich sprawa, że robią to za swoje pieniądze (choć nie mają rozdzielności majątkowej ze współmałżonkiem); że nie piją pod budką z piwem i nie śpią pod mostem więc nie jest to problem; że mają dobrą sytuację finansową i czasem mogą się zapomnieć, bo przecież na jedzenie starcza; że nie krzywdzą nikogo swoim zachowaniem, że dzieci są małe i nie widzą, że oni piją; że nie zależy im na życiu... itd.
Z codziennych obserwacji osób uzależnionych, z którymi pracuję na oddziale szpitala Instytutu Psychiatrii i Neurologii, widzę, że ok. 95% z nich, znalazło się na odwyku, nie dlatego, że pewnego pięknego dnia postanowili się leczyć, lecz dlatego, że zostali do niego w jakiś sposób przymuszeni. Albo w wyniku zobowiązania sądowego, albo ultimatum postawionego przez pracodawcę, czy żonę (która np; właśnie się wyprowadziła). Podczas terapii, psychologowie pracują z nimi, aby mogli oni zdobyć wewnętrzną (osobistą) motywację do zmiany siebie i swojego stylu życia. Najczęściej jednak, najpierw potrzebny jest ten bodziec zewnętrzny, aby przebić się przez mur samooszukiwania i samozniszczenia.
Jedną z najbardziej skutecznych metod skłonienia do podjęcia terapii jest - interwencja kryzysowa wobec osoby uzależnionej. Jest to metoda o określonej strukturze i zasadach, wypracowana przez lata doświadczeń. Początkowo została ona skonstruowana z myślą o alkoholikach, ale też w stosunku do osób z innym uzależnieniem (również behawioralnym) jest bardzo skuteczna. Ostatnio, z pomyślnym skutkiem, pomagałam w przeprowadzeniu takiej interwencji wobec osoby z podejrzeniem depresji.
Dobrze przeprowadzona interwencja kryzysowa wobec osoby z problemem uzależnienia sprawia, że pierwszy kontakt ze specjalistą, w tym wypadku z terapeutą uzależnień - staje się możliwy.
Interwencja jest specjalnie przygotowanym działaniem (procedurą) przez osoby najbliższe osobie z problemem uzależnienia (członkowie rodziny, przyjaciele), a jej uwieńczeniem jest wspólne z tą osobą spotkanie, na której są przedstawione fakty, przemawiające za koniecznością leczenia. Fakty te są wcześniej omówione i spisane razem z psychologiem-terapeutą uzależnień.
Przygotowana sesja interwencyjna ma charakter konfrontacyjny o charakterze rzeczowym, konkretnym i jednocześnie życzliwym wobec osoby uzależnionej. Jej celem jest doprowadzenie do podjęcia przez nią decyzji o leczeniu.
Jej rzeczowość polega na mówieniu o faktach i zachowaniach związanych z uzależnieniem (nie o plotkach, naszych domniemaniach czy intencjach osoby z problemem uzależnienia). Interwencja jest konkretna, czyli nie ma mowy o stosowaniu uogólnień, osądów czy ocen, czy mówieniu o rzeczach zasłyszanych od kogoś innego. Można w niej natomiast cytować słowa osoby uzależnionej czy wskazywać na jej konkretne zachowania. A przede wszystkim mówić o tym, co sami doświadczyliśmy i widzieliśmy oraz czuliśmy w związku z jej zachowaniami dotyczącymi uzależnienia.
Siłą interwencji jest atmosfera troski i życzliwości wobec osoby z problemem uzależnienia. Znaczące jest też to, że nie jest to spontaniczne spotkanie odbywające się pod wpływem emocji, ale rzeczowe przygotowanie się do trudnej i ważnej rozmowy wg opracowanej procedury.
Interwencja jest pomocą (bodźcem) z zewnątrz osobie, która najczęściej tej pomocy wcześniej nie przyjmowała. Po jej przeprowadzeniu, bliskie osoby mogą sobie powiedzieć, że zrobiły wszystko co mogły, aby pomóc swojemu alkoholikowi/hazardziście/lekomanowi nie "upaść" jeszcze niżej i dać mu większą szansę na wyzdrowienie.
Siła interwencji tkwi też w tym, że podobne fakty, uczucia i oczekiwania przedstawia nie jedna, ale kilka osób podczas tego samego spotkania. Osobie uzależnionej trudno jest więc tym wszystkim spostrzeżeniom - zaprzeczyć, wyśmiać czy odpowiedzieć "nie" na ich konkretną prośbę o podjęciu leczenia.
Ważne jest również, aby wcześniej spisać to, co się chce przedstawić. Bowiem niezwykle istotne jest, aby fakty te przedstawiać w sposób obiektywny, jednoznaczny i życzliwy, by interwencja nie przerodziła się w oskarżenia i chęć ukarania czy potępienia.
Najskuteczniejsze są interwencje, w której uczestniczy, oprócz oczywiście osoby uzależnionej, od 3-ech do 5-ciu wybranych osób. Mogą brać w niej udział np: współmałżonek, rodzice, starsze dzieci, rodzeństwo, ktoś z dalszej rodziny, sąsiad, przyjaciele, współpracownicy, szef, nauczyciel a nawet policjant. Ważne, aby to były osoby znaczące dla uzależnionego. Jedna z tych osób, najczęściej - najbardziej opanowana, jest odpowiedzialna za przebieg spotkania. Z doświadczenia wiem, że jest to bardzo emocjonujące i trudne spotkanie dla wszystkich więc nieoceniony jest dobry wybór osoby prowadzącej. Spisanie natomiast tego, co się chce przedstawić, pomaga nie ponieść się emocjom i nie zapomnieć o niczym ważnym. Interwencja ma stać się okazją do stworzenia „chwili prawdy”, ma umożliwić osobie uzależnionej wydostanie się z „błędnego koła" iluzji i zaprzeczeń i pomóc zdecydować się na terapię.
Podsumowując, na sesji interwencyjnej mówimy o tym, że zależy nam na osobie uzależnionej, o incydentach i faktach związanych z jej uzależnieniem oraz o tym, kiedy i gdzie ma ona udać się po specjalistyczną pomoc.
Moje doświadczenie zawodowe, pomaganie wielu rodzinom przygotować się do podjęcia takiej interwencji, potwierdza, że jest to bardzo skuteczny sposób nakłonienia osoby z problemem uzależnienia do terapii.
Nie trzeba czekać, aż alkoholik osiągnie swoje "dno" - można mu pomóc wcześniej, właśnie poprzez interwencję. Zwłaszcza, że w terapii uzależnień odchodzi się od takiej nomenklatury. "Dno" jest bowiem bardzo umowne oraz indywidualne i wcale nie musi być motywujące. Zwłaszcza dobrze zarabiającym, wysokofunkcjonującym alkoholikom/hazardzistom, trudno jest zauważyć granicę, że już dawno przekroczyli fazę picia/grania towarzyskiego oraz, że ich picie/granie przynosi więcej szkód niż jak kiedyś korzyści.
Jeśli twoja bliska osoba pije – zapoznaj się z moimi poradnikami: MÓwię STOP Twojemu uzależnieniu i Jak skutecznie rozmawiac z osobą uzależniona? czyli jakie argumenty trafiają do alkoholika
.Zadzwoń lub napisz
Kontakt: 608 222 000 agataczajamichaud@gmail.com









